W Tanzanii tysiące osób każdego roku stopniowo traci wzrok. Przyczyną rosnącego problemu są nie tylko czynniki genetyczne czy wiek, ale przede wszystkim fala cukrzycy i nadciśnienia, których powikłania coraz częściej dotykają dzieci, młodzież i kobiety w ciąży. Sytuację dodatkowo pogarsza dramatycznie niski dostęp do specjalistycznej opieki okulistycznej.
Ma to szansę zmienić misja, z którą już niebawem do Kiabakari pojedzie 11 wolontariuszy z Fundacji „Okuliści dla Afryki”. Zespół składający się z okulistów, optometrystów, chirurgów, pielęgniarek, informatyka i wykładowczyni akademickiej wyruszy z inicjatywą „STOP cukrzycy i utracie widzenia w Afryce”, która ma pomóc mieszkańcom Tanzanii w walce z cukrzycą i nadciśnieniem, skutkami okulistycznymi tych chorób, a także w leczeniu innych chorób oczu. Jest to kolejna odsłona projektu, który rozpoczął się w 2024 r.
Przygotowania do wyjazdu już trwają, m.in. w Bielsku-Białej, Katowicach, Poznaniu i we Wrocławiu. Część wolontariuszy, która jedzie po raz pierwszy, uczy się lokalnych zwyczajów oraz podstaw języka suahili. Oprócz tego pakowane są m.in. setki okularów korekcyjnych i przeciwsłonecznych, a także nowe glukometry, ciśnieniomierze oraz materiały do zabiegów, które Polacy zabiorą do Tanzanii. Szykowany jest także nowoczesny laser, który trafi do Kliniki Okulistyczno-Dentystycznej Tazama na Tabasamu w Kiabakari. Część sprzętu natomiast już dotarła na miejsce i czeka na Polaków. Ponadto przygotowywane są materiały szkoleniowe dla tanzańskich medyków, którzy będą leczyć samodzielnie po wyjeździe polskich wolontariuszy.
– Jedziemy do Afryki, aby podzielić się wiedzą i doświadczeniem oraz pracować w ośrodkach w Kiabakari i Kowak oraz w lokalnych szkołach. Pracy jest sporo, a pacjenci bardzo różni, o czym już nieraz się przekonaliśmy. Od kilku lat bowiem zaangażowani jesteśmy w działalność medyczną w tym rejonie. W 2016 roku wraz z ks. Wojciechem Kościelniakiem i Fundacją Kiabakari, w ramach programu „Polska Pomoc”, wybudowaliśmy w Kiabakari klinikę. W kolejnych latach ośrodek doposażaliśmy, by umożliwić miejscowym medykom skuteczne niesienie pomocy w nagłych przypadkach oraz leczenie chorób oczu. Trzy lata temu w klinice przeprowadzono pierwsze operacje, głównie usunięcia zaćmy – najczęstszej przyczyny ślepoty w tym regionie. W tym roku wracamy i wyposażamy ośrodek w nowoczesny laser okulistyczny, który znacząco poszerzy zakres dostępnych terapii. Urządzenie umożliwi leczenie m.in. jaskry, zaćmy wtórnej i retinopatii cukrzycowej – schorzeń powszechnych w Tanzanii. Sprzęt, podobnie jak wcześniejsze wyposażenie, zostanie na miejscu na stałe, by służyć lokalnej społeczności przez wiele lat – mówi dr n. med. Iwona Filipecka, okulistka z OKULUS PLUS i prezes Fundacji „Okuliści dla Afryki”, która kieruje misją.
– Przed nami także seria badań przesiewowych w kierunku cukrzycy, nadciśnienia oraz chorób oczu, które wspólnie z miejscowymi medykami zrealizujemy w ośrodkach w Kiabakari i Kowak. W planach jest przebadanie aż 1000 osób w różnym wieku. Szykujemy się także do zabiegów chirurgicznych i laserowych. Podczas misji w 2024 r. wykonaliśmy ich ponad 100 – w tym roku mamy nadzieję, że będzie ich więcej, choć ta liczba nie jest do przewidzenia, ponieważ są to czasochłonne zabiegi, przy bardzo zaawansowanych zaćmach – dodaje.
Wolontariusze odwiedzą także pięć szkół diecezjalnych – w Kiabakari, Buhembie, Buturu, Butiamie i Shirati. Przeszkolą tam 50 nauczycieli z rozpoznawania wad wzroku i objawów cukrzycy u dzieci. Przeprowadzą też badania przesiewowe wśród uczniów i wyposażą szkoły w profesjonalne tablice do pomiaru ostrości wzroku. Nietypowe lekcje mają zachęcić nauczycieli do kierowania dzieci na badania oczu do pobliskiej kliniki.
Polacy będą również szkolić personel medyczny w Tanzanii. Szkolenia dotyczyć będą m.in. prowadzenia badań przesiewowych pod kątem cukrzycy i nadciśnienia, wykrywania zaburzeń widzenia u dzieci, stosowania korekcji okularowej oraz opieki nad pacjentami z zaawansowanymi chorobami oczu i schorzeniami internistycznymi. Okuliści zweryfikują też wiedzę i umiejętności, jakie tamtejszy personel zdobył w ramach wcześniejszych misji.
– Misja potrwa cztery intensywne tygodnie. Wyjazd to natomiast odpowiedź na rosnący problem w Afryce. Już podczas ostatniej wyprawy zauważyliśmy, że aż 40% badanych miało wysokie ciśnienie tętnicze lub cukrzycę – albo obie choroby jednocześnie. Ten odsetek będzie rósł, patrząc na to, jakie zmiany w diecie, coraz bardziej zdominowanej przez fast foody i cukry, zachodzą na kontynencie oraz jak bardzo w wielu miejscach utrudniony jest dostęp do opieki medycznej. Ucierpią na tym m.in. oczy. Już teraz jest wielu niewidomych pacjentów – z powodu np. zaćmy czy jaskry – a przybędą kolejni z powikłaniami ocznymi cukrzycy czy innych chorób cywilizacyjnych – mówi dr Iwona Filipecka.
– Tą misją chcemy pomóc na miejscu. Mamy wiedzę, którą chcemy się podzielić, sprzęt, a także ręce do pracy. Będziemy szkolić i uczyć Tanzańczyków na temat cukrzycy, nadciśnienia i profilaktyki chorób oczu, badać dzieci i dorosłych, operować, ale także zakasamy rękawy i pomożemy w modernizacji kliniki w Kiabakari. Pomoc będzie więc bardzo konkretna, a sam wyjazd zostawi trwały ślad w postaci lepszych warunków leczenia, nowych kwalifikacji lekarzy czy większej świadomości w społeczności – w tym zwłaszcza w szkołach prowadzonych przez duchownych, które tam odgrywają kluczową rolę – dodaje.
Misja rusza 13 października z lotniska Okęcie w Warszawie.
***
Wolontariusze z Fundacji „Okuliści dla Afryki” od 2012 roku odwiedzili już 34 razy Afrykę. Dotychczas przebadali niemal 30 tysięcy pacjentów w takich krajach jak Kamerun, Namibia, Uganda, Tanzania, Ghana, Kenia czy Madagaskar. Wspólnie z Centrum Okulistyki i Optometrii OKULUS PLUS, które jest także jednym z inicjatorów Fundacji, organizacja założyła w Kiabakari Klinikę Okulistyczno-Dentystyczną Tazama na Tabasamu.
Wyprawa finansowana jest w ramach programu „Polska Pomoc” Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

